Legendy klubu · 1930–1937

LEGENDY RKS PRĄD Olimpijczycy · Mistrzowie · Bohaterowie

Robotniczy klub elektrowni wydał olimpijczyka, dwukrotnego mistrza Polski i bojownika AK poległego przy Auschwitz. Ich historia to nie tylko sport — to testament pokolenia.

Herb RKS Prąd Warszawa

ZAWODNICY KLUBU

Legendy
⚔️ VIRTUTI MILITARI
Konstanty Jagiełło
Huta Żelechowska, 12 lipca 1916 — Łęki-Zasole, 27 października 1944
Konstanty Jagiełło
Boks · RKS Prąd → RKS Skra Warszawa
Bokser, harcerz, żołnierz. Poległ przy Auschwitz podczas akcji ratowania więźniów. Odznaczony pośmiertnie Virtuti Militari.

Konstanty Jagiełło — ps. „Kostek", „Zieliński", „Bezzębny" — urodził się 12 lipca 1916 roku w Hucie Żelechowskiej niedaleko Garwolina, jako syn robotnika rolnego. Przyszedł do Warszawy bez niczego, poza energią i przekonaniem, że świat można zmieniać. Pracował jako goniec w Zarządzie Głównym Związku Zawodowego Robotników Rolnych. Trafił do RKS Prąd, gdzie trenował boks — sport twardzieli, idealny dla chłopaka, który miał za sobą ciężkie dzieciństwo na wsi.

Boks był tylko jednym wymiarem jego życia. Pod wpływem działacza PPS Stanisława Dubois — skazanego w procesie brzeskim za opozycję wobec sanacji — Jagiełło zaangażował się w Czerwone Harcerstwo. Na Żoliborzu stał się instruktorem i organizatorem, prowadził gromady na Powiślu i w Annopolu, pełnił funkcję hufcowego Hufca Warszawa-Północ, zasiadał w Radzie Głównej Czerwonego Harcerstwa. Miał rzadki dar — umiał pracować z młodzieżą i zapalać ludzi do działania.

Kiedy wybuchła wojna, Jagiełło bez wahania wszedł w konspirację. Działał w strukturach PPS-WRN (Wolność Równość Niepodległość) — socjalistycznego podziemia niepodległościowego. Organizował siatki konspiracyjne, łączył ludzi, ryzykował życiem na co dzień. W 1941 roku wpadł w ręce Gestapo i został osadzony w Auschwitz — obozie, który miał stać się miejscem jego ostatecznej próby.

27 października 1944 roku Jagiełło przybył pod obóz, by odebrać grupę więźniów przewidzianych do ucieczki. Plan zakładał wywiezienie ich w aucie z brudną bielizną, z pomocą przekupionego esesmana Johanna Rotha. Ale akcja okazała się prowokacją. Zamiast więźniów przyjechał oddział SS. Jagiełło i jego towarzysze znaleźli się w potrzasku. Wedle jednej relacji nie podjął walki, usiłując uciec; wedle drugiej — oddał kilkanaście strzałów w stronę Niemców. Kilkakrotnie postrzelony, poległ na miejscu. Ciało przewieziono do obozu i wystawiono w bramie jako ostrzeżenie — z tabliczką „Ich bin wieder da" (Znowu tutaj jestem).

Miał 28 lat. Pośmiertnie odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy, Krzyżem Srebrnym, Krzyżem Grunwaldu III klasy oraz Medalem Zwycięstwa i Wolności. W miejscu śmierci w Zasolu odsłonięto tablicę pamiątkową. Patronował szkole podstawowej nr 159 w Warszawie. Był bojownikiem w pełnym tego słowa znaczeniu — bokserem, harcerzem i żołnierzem, który nigdy nie zawahał się stanąć po właściwej stronie.

Niewielu sportowców ma biografię, która wykracza poza boisko tak dalece jak jego. RKS Prąd wychował człowieka, który za swoją postawę zapłacił życiem.
🏅 OLIMPIJCZYK BERLIN 1936
Mieczysław Kapiak
Warszawa, 15 sierpnia 1911 — Warszawa, 20 września 1975
Mieczysław Kapiak
Kolarstwo szosowe · RKS Prąd Warszawa
Jedyny olimpijczyk w historii RKS Prąd. Reprezentant Polski na Igrzyskach Olimpijskich w Berlinie w 1936 roku.

Mieczysław Kapiak urodził się 15 sierpnia 1911 roku w Warszawie, jako syn Szczepana i Anny. Od dziecka — zanim skończył nawet szkołę podstawową — jeździł na rowerze. Talent dostrzegły robotnicze struktury sportowe stolicy i trafił do RKS Prąd Warszawa, gdzie przez lata był jednym z filarów sekcji kolarskiej.

Szczyt kariery przypadł na lata trzydzieste. W 1936 roku Kapiak zakwalifikował się do reprezentacji Polski na Letnie Igrzyska Olimpijskie w Berlinie — największe sportowe wydarzenie dekady, rozgrywane w cieniu narastającego nazizmu. Wystartował zarówno w indywidualnym, jak i drużynowym wyścigu szosowym. W drużynie razem z nim jechali Zieliński, Starzyński i Olecki — skromni robotnicy, którzy stanęli oko w oko ze sportową elitą świata. Polska drużyna uplasowała się na miejscu 6–17 na 17 startujących ekip — godny wynik jak na klub z proletariackiego zaplecza.

Po rozwiązaniu RKS Prąd w 1937 roku przeniósł się do Jur Warszawa, gdzie rywalizował ramię w ramię z młodszym bratem Józefem. Razem tworzyli jeden z najsilniejszych duetów braterskich w historii polskiego kolarstwa. Mieczysław zdobył wicemistrzostwo Polski w wyścigu szosowym ze startu wspólnego w 1938 roku oraz brązowy medal w 1939. Pochowany na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. Pozostaje jedynym olimpijczykiem wywodzącym się z murów robotniczego klubu elektrowni przy Wioślarskiej.

Robotnik, który stanął na olimpijskim starcie. Jeden z pierwszych polskich kolarzy wywodzących się ze środowisk robotniczych.
🥇 MISTRZ POLSKI 1938 i 1939
Józef Kapiak
Warszawa, październik 1914 — 21 czerwca 1989
Józef Kapiak
Kolarstwo szosowe · RKS Prąd → Jur Warszawa
Uważany za najbardziej utalentowanego kolarza Polski końca lat 30. Dwukrotny mistrz kraju, zdobywca podium Tour de Pologne.

Józef Kapiak — młodszy brat Mieczysława — urodził się w październiku 1914 roku w Warszawie. Obaj bracia wychowali się w tym samym środowisku robotniczej Warszawy i obaj trafili przez RKS Prąd na szczyty polskiego kolarstwa. Józef dołączył do sekcji kolarskiej Prądu i szybko okazał się jeszcze bardziej wybuchowym talentem niż starszy brat.

Po rozwiązaniu klubu w 1937 roku przeszedł do Jur Warszawa. I właśnie wtedy zaczęły się jego największe triumfy. W 1937 roku zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne — prestiżowym wyścigu, który był wtedy jedną z najważniejszych imprez kolarskich w tej części Europy. Rok później sięgnął po tytuł mistrza Polski w wyścigu szosowym ze startu wspólnego oraz mistrzostwo w wyścigu górskim. W 1939 roku obronił tytuł w szosowym wyścigu ze startu wspólnego — i był to ostatni przed wybuchem II wojny mistrz Polski w tej konkurencji.

Józef Kapiak przeżył wojnę i kontynuował karierę w Polsce powojennej. Jeszcze w starszym wieku był rozpoznawalną postacią w środowisku kolarskim — fotografowano go jako wybitnego zawodnika starszego pokolenia. Zmarł 21 czerwca 1989 roku. Razem z bratem Mieczysławem stanowili największy sportowy dorobek RKS Prąd Warszawa.

Robotniczy klub elektrowni wydał kolarza, który zdominował Polskę pod koniec lat 30. Czasy bez dopingu, bez dużych pieniędzy, za to z ogromnym głodem zwycięstwa.